na westerplatte byliśmy i na mieście. pogoda słaba. ludzie kupują różne pamiątki, na przykład takich piratów. na pierwszym planie nieostry teletubiś do góry nogami

można kupić też dwóch papieży na jednym zdjęciu, w aureolkach z bursztynków. dla niewierzących wersja pluto + miki

megaobrzydliwy szyld kebabowni na świętojańskiej. mniami. łuki, na fiordach też się je takie coś?

aż chce się wracać do szkoły. do wesołych przyjaciół.

fatałaszki też jakieś jesienne

kolorowy świat portfelików dla dziewczynek w okolicach trzydziestki.

czego to ludzie nie kupują

perfekcyjny gadżet dla tych, co mają w dupie że jak się odpala od świeczki to ginie marynarz

przesada.

wystawa światowa.

totalna.

~ - autor: thuringwethil w dniu sierpień 3, 2007.

Odpowiedzi: 2 to “…”

  1. Zdaje się, że trochę przypadkiem połączył nas tag: szaleństwo :)

    Zdjęcia (te i z innych miejsc), jak dla mnie, świetne. Szczególne wrażenie robą te czarno-białe. Być może dlatego że ja sam sobie z czarno-białymi nie radzę. Niemniej Ty potrafisz to czego ja chciałbym się w fotografii nauczyć. :)

    I avatar mi się spodobał.

  2. ech dziękuję :)
    co do szaleństwa – właśnie zauważyłam :) a myśli człowiek, że to musi być bardziej popularne :D

Dodaj komentarz